niedziela, 24 kwietnia 2011

Uszko

   Adaś (akuratnie 2 latka) na plaży w Chłopach - zapiaszczył sobie rurkę od termosiku. Żeby mógł się napić, dałam mu  kubeczek, który był w komplecie, z poleceniem, żeby trzymał go za uszko, to mu naleję soku.
   Tymczasem nasz Adaśko wziął do rączki kubeczek i przytrzymał go za uszkiem... swoim.

2 komentarze:

  1. Świetny blog, bardzo dużo ciekawych informacji. Oby tak dalej. Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://naszekwiatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń